Rafał Markiewicz – coach zmiany i świadomego rozwoju
Jestem coachem zmiany i świadomego rozwoju. Pomagam ludziom przechodzić od chaosu do konkretu, od przeciążenia do większej jasności, od rozproszenia do bardziej świadomego działania. Pracuję z osobami, którym coś w życiu albo pracy przestaje się zgadzać, a także z tymi, którzy czują, że stać ich na więcej i chcą nadać temu lepszy kierunek.
Z czego wyrasta mój sposób pracy
Za moją pracą stoi całe spektrum doświadczeń: zawodowych, życiowych, menedżerskich i projektowych.
Mam za sobą ponad 20 lat pracy w środowisku odpowiedzialności, terminów, zespołów, procesów i decyzji, które trzeba podejmować nie w teorii, ale w realnym życiu. Znam świat dużych organizacji i korporacyjnej codzienności, ale znam też perspektywę mniejszego biznesu i bardziej osobistego wymiaru działania.
Dlatego w pracy z klientem nie poruszam się po samych definicjach. Interesuje mnie to, jak dana sytuacja naprawdę wygląda od środka i co w niej jest dziś najważniejsze.
Co naprawdę mnie ukształtowało
Ukształtowała mnie nie tylko praca, ale też życie.
Doświadczyłem straty, przeciążenia, silnego stresu i sytuacji granicznych — takich, które zmuszają człowieka do zatrzymania się i przewartościowania wielu rzeczy. Wiem, jak wygląda moment, w którym grunt usuwa się spod nóg. Wiem też, że można się z takich miejsc podnieść, choć zwykle nie dzieje się to szybko, łatwo ani książkowo.
Nie wierzę w coaching oparty na pustych hasłach i łatwym optymizmie. Bardziej wierzę w uważność, prostotę, porządek i realną drogę wychodzenia z chaosu.
Wierzę też, że człowiek nie musi być „gotowy”, żeby zacząć coś zmieniać. Czasem wystarczy, że jest już zmęczony starym sposobem życia.
Jak pracuję
Pracuję uważnie i konkretnie. Spokojnie, ale nie mgliście. Z życzliwością, ale bez tańczenia wokół tematu, kiedy trzeba coś nazwać po imieniu.
Nie interesuje mnie presja, gra wizerunkowa ani gotowe recepty. Interesuje mnie człowiek, jego sytuacja, jego sposób myślenia i to, co w danym momencie naprawdę wymaga zobaczenia, nazwania i uporządkowania.
- Upraszczam. Pomagam oddzielić to, co naprawdę ważne, od tego, co tylko zabiera energię.
- Porządkuję. Pomagam wydobyć klarowność z chaosu w priorytetach, decyzjach i kierunku.
- Uruchamiam. Sama świadomość nie zmienia nic. Dbam o to, żeby po każdej rozmowie szedł za nią konkretny ruch.
Co wnoszę do tej pracy
Wnoszę połączenie dwóch światów: praktycznego rozumienia życia i pracy oraz głębszego rozumienia człowieka w zmianie.
Znam koszt odpowiedzialności, zmęczenia, przeciążenia i działania pod presją. Znam też wartość zatrzymania, refleksji i prostego pytania: co tu jest naprawdę moje, a co tylko hałasem, lękiem albo przyzwyczajeniem?
Pomagam ludziom łączyć kropki, porządkować priorytety, rozpoznawać ślepe uliczki i przechodzić od rozproszenia do bardziej świadomego ruchu dalej.
Filozofia 3P
W centrum mojego podejścia jest autorska filozofia 3P: prostota, porządek i proaktywność.
Stworzyłem ją jako własną odpowiedź na życie i pracę w świecie pełnym nadmiaru, przeciążenia, pośpiechu i rozproszenia. To nie jest dla mnie inspiracja ani luźna idea — to mój sposób myślenia, działania i pracy z klientami. Filozofia 3P przenika zarówno moją pracę coachingową, jak i sposób, w jaki patrzę na życie.
Prostota
Pomaga oddzielić to, co ważne, od tego, co tylko zabiera energię i uwagę.
Porządek
Pozwala odzyskać większą jasność, spójność i poczucie, że wiem, co robię i po co.
Proaktywność
Przypomina, że sama świadomość nie wystarczy, jeśli nie idzie za nią działanie.
Skąd bierze się moja wiarygodność
Kwalifikacje formalne to jedno. Równie ważne jest dla mnie to, że przez lata pracowałem z ludźmi w realnych sytuacjach napięcia, zmiany, odpowiedzialności i emocjonalnego kosztu codzienności.
To z połączenia teorii z praktyką bierze się mój sposób pracy: mniej pozy, więcej sensu. Mniej zadęcia, więcej prawdziwego kontaktu i konkretu.

Certyfikowany coach
Z coachingową metodą pracy zetknąłem się już w 2002 roku na szkoleniu „Coaching” zorganizowanym przez firmę PDC Consensus. To właśnie od tamtej pory w swojej ścieżce zawodowej często wykorzystywałem tę technikę, aby rozwijać innych.
W 2014 roku zdecydowałem się na poszerzenie, pogłębienie i sprofesjonalizowanie mojego warsztatu coachingowego. Czego efektem jest otrzymany certyfikat Coacha wydany przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Szkolenia, który potwierdza wykształcenie i prezentowanie postawy coacha zgodnie ze wszystkimi standardami etycznymi promowanymi przez International Coach Federation (ICF) oraz Izbę Coachingu.

Certyfikowany Konsultant kryzysowy
W coachingu bazujemy na zasobach naszych klientów. Często uświadamiając im ich istnienie, a także zmieniając/usprawniając sposób ich wykorzystania. Są jednak w naszym życiu takie sytuacje, które nas od tych zasobów odcinają lub istotnie ograniczają do nich dostęp.
Te sytuacje to poważne życiowe kryzysy. Wymagają one innego podejścia do osoby je przeżywającej. Stąd zdecydowałem się również na pogłębienie wiedzy z tego obszaru. Tak, aby takie sytuacje łatwo rozpoznawać i odpowiednio na nie reagować w pracy z moimi klientami. Potwierdzeniem tych umiejętności jest certyfikat Konsultanta Kryzysowego wydany przez Instytut Pozytywnej Terapii Kryzysu. Certyfikat ten jest akredytowany przez Polskie Towarzystwo Interwencji i Coachingu Kryzysowego.

Certyfikowany facylitator
W moich aktywnościach zawodowych często uczestniczę w spotkaniach, w których reprezentowane się odmienne interesy, a konieczne jest uzyskanie jednego wspólnego stanowiska. Nierzadko też uczestniczę w uzgadnianiu i układaniu procesów oraz procedur. Mam też klientów coachingowych znajdujących się w podobnych sytuacjach.
Facylitacja pozwala podnieść jakość takich działań. Daje określone techniki i metody, dzięki którym możemy sprawniej poprowadzić spotkanie i bardziej kompleksowo przyjrzeć się określonemu procesowi, co przekłada się na lepsze jego opisanie. Moje umiejętności w tym zakresie potwierdza certyfikat ukończenia akredytowanego szkolenia Facilitation® Fundation.
Jak się okazało sporo z tych rozwiązań stosuje w swoich działaniach od lat, jednak ich uporządkowanie i wzbogacenie o nowe elementy daje mi szersze spojrzenie i możliwości.

Certyfikowany mentor
Od kilkunastu lat zajmuję się mentoringiem, który stał się integralną częścią mojej kariery zawodowej. Zawsze wychodziłem z założenia, że obejmując stanowisko szefa w danej jednostce organizacyjnej, jednym z moich priorytetów jest rozwój podległych mi kierowników oraz liderów zespołów.
Po latach postanowiłem usystematyzować i sformalizować swoje kompetencje w tym obszarze, zdobywając oficjalny certyfikat Mentoring Diploma wydany przez Norman Benett Group. Wiem, że dla wielu osób i organizacji jest to istotny wyznacznik jakości i profesjonalizmu.
W swojej pracy korzystam z mentoringu rozwojowego, który polega na wspieraniu w samodzielnym działaniu, a nie na dawaniu gotowych recept. Doskonale uzupełnia on moje doświadczenie i warsztat coachingowy.

Certyfikat Mindfulness-Based Cognitive Therapy for Life
W codzienności pełnej harmonogramów, precyzyjnych planów, projektów i zadań – można się łatwo rozpędzić. Mój styl życia i pracy był zawsze szybki, zadaniowy i zorganizowany. Ale życie to nie korporacyjny kalendarz ani planer w wersji zen, to często nieprzewidywalny chaos, który pojawia się niezależnie od naszych najlepszych intencji i przygotowań.
Tak jak wielu moich klientów, miewałem momenty totalnego rozpędzenia. Pędziłem przez chaos z listą zadań w ręku, osiągałem cele, gasiłem pożary… ale nie potrafiłem się zatrzymać. Regeneracja? Zatrzymanie? Zauważenie siebie? – to były trudne lekcje.
Zdecydowałem się na udział w 8-tygodniowym kursie „Uważność w życiu” MBCT-L (Mindfulness-Based Cognitive Therapy for Life), opracowanym przez Oxford Mindfulness Centre, by odzyskać zdolność kontaktu ze sobą, z teraźniejszością i z tym, co naprawdę ważne. Chciałem nauczyć się spokoju w samym środku życiowej zawieruchy.
Certyfikat MBCT-L (Mindfulness-Based Cognitive Therapy for Life), który otrzymałem potwierdza, że mogę się dzielić z klientami moim doświadczeniem w tym zakresie.
Jeśli chcesz szerzej zobaczyć moje doświadczenie zawodowe, zapraszam na mój profil na: LinkedIn
Prywatnie
Cenię prostotę, zdroworozsądkowy dystans, humor i przestrzeń na refleksję. Bliskie są mi mindfulness, filozofia Wschodu i stoicyzm: nie jako moda, ale jako praktyczny sposób na zachowanie kontaktu ze sobą w codziennym zgiełku.
Lubię podróże, rozmowy, które nie kończą się na powierzchni, i Kaszuby o każdej porze roku. Śledzę rozwój AI i szukam sposobów na jego praktyczne wykorzystanie, bo nowe narzędzia interesują mnie wtedy, gdy faktycznie coś zmieniają w działaniu. Regularnie ćwiczę i stale poszerzam horyzonty. Mówię o tym, żebyś wiedział, z jakim człowiekiem usiądziesz do rozmowy.
Jeśli chcesz lepiej zobaczyć, czy to jest dla Ciebie
Najprościej będzie zajrzeć do oferty albo zacząć od pierwszej sesji. To zwykle najszybciej pokazuje, czy dobrze nam się będzie pracowało. Zobacz ofertę współpracy
Co daje mi energię do pracy coachingowej?
Pasja – świadomość – biznes – coaching
To cztery istotne aspekty mojej pracy. Są spójne ze mną i moim postrzeganiem świata. Korzystam z ich zasobów z różnym nasileniem w zależności od omawianego tematu i stanu emocjonalnego moich klientów.
Pasja – bo z radością i satysfakcją lubię obserwować zmiany u innych. Daje mi ona odwagę do wsadzania kija w szprychy rutynowego myślenia oraz prowokowania i przerysowywania sytuacji, aby uzmysłowić ich pewne niedorzeczności. Pokazuję rzeczy oraz zdarzenia od strony, o której często nie pomyślimy. „Spuszczam powietrze” z napuszonych teorii i przekonań oraz kiedy można, z humorem mówię o rzeczach ważnych, bo to daje większą perspektywę ich postrzegania. Z uporem nie zgadzam się na obarczanie innych osób, sytuacji czy losu za decyzje, które sami podjęliśmy lub też zaniechaliśmy ich podjęcia. Uważam bowiem, że świadomość wpływu na własne życie jest podstawą do przejęcia nad nim kontroli.
Świadomość – bo zwracam uwagę na to jak w danej sytuacji czuje się nie tylko głowa, ale i ciało. Co do nas mówi, w którym miejscu się napina oraz jak i gdzie czuje emocje o których opowiadasz. Wierzę w intuicję, zatem pytam co podpowiada. Nakłaniam do tego, aby nie zawsze „musieć”, wygrywać i nad wszystkim trzymać kontrolę. Czasami radzę odpuścić, usiąść i posłuchać jaka prawdziwa odpowiedź na nasze pytanie przyjdzie z głębi nas. Uzmysławiam, że znana m.in. w jodze zasada „niekrzywdzenia” odnosi się także do nas samych. Zatem jeśli robimy coś wbrew sobie, aby tylko zadowolić innych, jest to ewidentnym łamaniem tej zasady.
Biznes – bo pracuję w nim od lat i nauczył mnie on zwracania uwagi na efektywność i skuteczność. Dopytuję o daty do każdego celu. Pytam po czym poznasz, że go osiągniesz. Jak rozpoznasz, że się do niego zbliżasz. Dyskutuję o możliwych drogach postępowania i konsekwencjach ich wyboru. Pytam o potencjalne zyski i koszty danego działania oraz o to, czy faktycznie jesteś w stanie obecnie ponieść te drugie.
Wszystko to robię, aby pokazać Ci spektrum możliwości i wesprzeć w dojściu do wybranego przez Ciebie celu. Niczego za Ciebie nie załatwiam, nie podejmuję za Ciebie decyzji, nie oceniam, nie mówię co jest lepsze a co gorsze, bo moja droga i moje wybory są dobre tylko dla mnie. Zostawiam natomiast Tobie przestrzeń do podejmowania decyzji i określania dokąd zmierzasz w życiu, bo tak rozumiem rolę coacha.



