Rafał Markiewicz

Czy ATS czyta PDF z Canvy? Jak to sprawdzić i nie stracić szansy w rekrutacji

Czy ATS czyta PDF z Canvy? Jak to sprawdzić i nie stracić szansy w rekrutacji

Wokół CV z Canvy narosło ostatnio sporo zamieszania. Co jakiś czas wraca ten sam komunikat. Zrobisz CV w Canvie, zapiszesz je jako PDF, system ATS nie odczyta słów kluczowych, Twoje CV przepadnie i po sprawie. To brzmi efektownie, ale jest zbyt uproszczone.

Nie chodzi o to, że Canva jest zła. Nie chodzi też o to, że każdy PDF jest ryzykowny. Chodzi o coś prostszego. Jedne CV są łatwe do odczytania przez system ATS, a inne nie. I czasem decyduje o tym nie treść, tylko sposób zapisania i ułożenia dokumentu.

Rafał Markiewicz - coach - coaching - rozwój - osobisty - CV pod ATS - CV z Canvy, - ATS CV

To dobra wiadomość. Bo zamiast wpadać w panikę, można ten temat po prostu ogarnąć. Spokojnie, konkretnie i bez technicznego zadęcia.

Czym jest system ATS

System ATS to program, z którego firmy korzystają do prowadzenia rekrutacji. Pomaga zbierać aplikacje, porządkować kandydatów, śledzić etapy procesu i ułatwiać pracę rekruterom. Mówiąc prościej, system ATS nie jest tylko miejscem, do którego wpadają CV. To narzędzie, które pomaga firmie zarządzać całą rekrutacją.

Dla kandydata ważne jest to, że system ATS często próbuje nie tylko przechować CV, ale też odczytać jego treść. Dzięki temu rekruter może szybciej zobaczyć najważniejsze informacje o kandydacie, bez ręcznego przepisywania wszystkiego do systemu.

Czym jest parsowanie CV

Tu pojawia się drugie ważne słowo, czyli parsowanie. Brzmi technicznie, ale sama idea jest prosta. Parsowanie oznacza, że system próbuje przeczytać Twoje CV i wyciągnąć z niego konkretne dane. Szuka imienia i nazwiska, adresu e-mail, numeru telefonu, nazw firm, stanowisk, dat, wykształcenia i umiejętności. Potem układa te informacje w odpowiednich polach.

I tu właśnie jest najważniejszy łącznik. Żeby system ATS mógł dobrze zarządzać informacjami o kandydacie, musi najpierw poprawnie odczytać CV. Do tego służy parsowanie. Jeśli parsowanie działa dobrze, system ATS ma porządek. Jeśli działa źle, zaczynają się problemy. Daty trafiają nie tam, gdzie trzeba, stanowisko miesza się z nazwą firmy, część treści znika albo cały dokument jest czytany w dziwnej kolejności.

To nie jest drobiazg. To właśnie dlatego temat CV z Canvy wraca tak często.

Rafał Markiewicz - coach - coaching - rozwój - osobisty - ATS - CV - Canva

Czy ATS czyta PDF z Canvy

Tak, może czytać.

Sam fakt, że CV jest zapisane jako PDF, nie oznacza jeszcze żadnego problemu. Problem polega na tym, że nie każdy PDF jest zbudowany tak samo. Jeśli CV z Canvy jest proste, ma logiczny układ i normalny tekst, może działać poprawnie. Jeśli jednak jest mocno graficzne, ma dwie kolumny, boczny panel, ikony zamiast tekstu, wykresy umiejętności albo dużo osobnych pól tekstowych, wtedy ryzyko rośnie.

W takiej sytuacji system ATS może odczytać dokument w złej kolejności, zgubić fragmenty albo wrzucić dane do niewłaściwych miejsc. To właśnie jest sedno problemu. Nie brzmi on: „Canva nie działa”, tylko raczej „nie każde CV z Canvy działa dobrze”.

Skąd bierze się to ostrzeżenie

W sieci krąży dużo opinii, ale warto oprzeć się na źródłach, które mają doświadczenie w doradzaniu kandydatom. Dobrym przykładem jest MIT, czyli Massachusetts Institute of Technology, jedna z najbardziej znanych uczelni technicznych na świecie. Ich biuro zajmujące się doradztwem kariery zwraca uwagę, że grafiki, ikony, tabele, pola tekstowe i ozdobne układy mogą utrudniać odczyt CV przez system ATS.

To ważne rozróżnienie. Problemem nie jest sama Canva. Problemem bywa efekt końcowy. Niektóre szablony wyglądają atrakcyjnie, ale są trudniejsze do odczytania przez system ATS. Dla człowieka są przejrzyste. Dla systemu już niekoniecznie.

Czy warto mieć dwa CV

Moim zdaniem tak. I to jest jeden z najbardziej praktycznych wniosków w tym temacie.

Warto mieć dwa CV, bo one odpowiadają na dwa różne potrzeby. Pierwsze to CV graficzne. Ma dobrze wyglądać, robić dobre pierwsze wrażenie i być wygodne dla człowieka, który patrzy na dokument oczami, a nie algorytmem. Drugie to CV ATS-safe. Ma być proste, czytelne dla systemu ATS i odporne na błędy przy parsowaniu.

To nie jest przesada. To nie jest fanaberia. To jest rozsądne podejście. Jedno CV ma działać dobrze dla człowieka. Drugie CV ma działać dobrze dla systemu ATS. A ponieważ nie zawsze wiesz, kto będzie pierwszy po drugiej stronie, dobrze mieć oba warianty gotowe.

Jak sprawdzić swoje CV krok po kroku

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz zgadywać. Możesz zrobić dwa bardzo proste testy i szybko ocenić, czy Twoje CV z Canvy ma sens także w rekrutacji prowadzonej przez system ATS.

Test „czy to jest PDF tekstowy czy obrazek”

Ten test od razu pokazuje, czy Twój plik w ogóle daje się czytać jako tekst.

Otwórz swój PDF. Spróbuj zaznaczyć myszką kilka słów w środku akapitu. Potem skopiuj ten fragment i wklej go do Notatnika lub innego prostego edytora tekstu.

Jeśli wkleja się normalny tekst, to dobry znak. To znaczy, że PDF ma warstwę tekstową i system ATS ma z czego czytać.

Jeśli nie da się nic zaznaczyć albo po wklejeniu pojawiają się dziwne znaki, to jest sygnał ostrzegawczy. W takiej sytuacji system ATS też może mieć problem z odczytem treści.

Co zrobić, jeśli test wypada słabo? Najpierw wyeksportuj plik jeszcze raz. Jeśli korzystasz z Canvy, wybierz zwykły PDF. Jeśli nadal jest źle, przygotuj drugą wersję CV w Wordzie.

Test „kolejność czytania”

Drugi test sprawdza, czy system ATS nie pomiesza sekcji przez układ dokumentu.

Skopiuj całą treść z PDF. Najprościej zrobić to skrótem Ctrl+A, a potem Ctrl+C. Wklej wszystko do Notatnika lub innego prostego edytora tekstu.

Teraz przeczytaj ten tekst od początku do końca. Nie patrz na wygląd. Patrz tylko na logikę.

Jeśli tekst układa się sensownie, najpierw nagłówek, potem doświadczenie, edukacja, umiejętności, dane kontaktowe i wszystko trzyma się kupy, to jest dobrze. To zwykle oznacza, że system ATS też ma sporą szansę poradzić sobie z takim CV.

Jeśli kolejność jest dziwna, najpierw pojawia się prawa kolumna, potem lewa, daty są rozrzucone, zdania są pourywane, a sekcje mieszają się ze sobą, to masz jasny sygnał ostrzegawczy. To jest dokładnie ten typ sytuacji, w której system ATS może odczytać dokument źle.

Co wtedy pomaga? Najczęściej przejście na układ jednokolumnowy. Bez bocznego panelu. Bez ikon. Bez „pływających” pól tekstowych. Pomaga też używanie prostych nagłówków sekcji, takich jak „Doświadczenie”, „Edukacja”, „Umiejętności”.

Ten test jest banalny, ale naprawdę dużo pokazuje. Czasem już po dwóch minutach widać, czy CV jest funkcjonalne, czy tylko ładne.


Zrobiłem szybki test mojego CV z Canvy i ewidentnie PDF jest tekstowy, bo tekst ładnie się przekleja. Jednak poprzez układ graficzny tego CV powstają czasami błędy w kopiowanym tekście..

Rafał Markiewicz - coach - coaching - rozwój - osobisty - ATS - CV - Canva - Test CV
Rafał Markiewicz - coach - coaching - rozwój - osobisty - ATS - CV - Canva - Test CV -


Kiedy wysyłać CV ATS-safe, a kiedy CV graficzne

Tu warto przyjąć prostą zasadę wyjściową. Jeśli nie wiesz, kto i w jaki sposób będzie czytał Twoje CV, wyślij CV ATS-safe. To jest najbezpieczniejsza opcja.

Dotyczy to szczególnie dużych firm, korporacji, firm technologicznych i wszystkich rekrutacji, w których aplikujesz przez formularz na stronie kariery, tworzysz konto kandydata albo po wgraniu pliku system sam próbuje uzupełniać pola z Twojego CV. To bardzo mocny sygnał, że dokument będzie przechodził przez system ATS i że poprawne parsowanie ma znaczenie.

Sygnałem ostrzegawczym jest też sytuacja, w której formularz aplikacyjny prosi Cię o poprawienie danych po wgraniu CV. Jeśli system rozpoznaje nazwę firmy, daty albo stanowiska i wrzuca je do osobnych pól, to znaczy, że właśnie czyta Twój dokument. W takim miejscu CV ATS-safe ma przewagę, bo daje mniej okazji do pomyłek. To jest bardziej praktyczny wniosek niż twarda reguła, ale bardzo często się sprawdza.

Kiedy używać CV graficznego? Wtedy, gdy masz dużą szansę, że trafi od razu do człowieka i że ten człowiek zobaczy dokument tak, jak Ty go zaprojektowałeś. Dzieje się tak wtedy, gdy wysyłasz CV bezpośrednio na adres e-mail, odpowiadasz na ogłoszenie małej firmy, wysyłasz CV po rozmowie networkingowej albo zgłaszasz się na stanowisko, w którym estetyka komunikacji jest częścią gry. Dotyczy to też sytuacji, gdy ktoś z firmy poprosił Cię o przesłanie CV bezpośrednio, poza portalem rekrutacyjnym.

Tu jednak ważne dopowiedzenie. Mała firma też może korzystać z systemu ATS, a duża firma czasem pozwala człowiekowi obejrzeć załącznik bez większego problemu. Dlatego nie chodzi o stuprocentową pewność. Chodzi o mądre czytanie sygnałów. Jeśli widzisz portal kandydata, automatyczne uzupełnianie pól, etapy procesu i numer ogłoszenia, myśl raczej: system ATS. Jeśli widzisz bezpośredni kontakt, prostą prośbę o wysłanie CV i brak rozbudowanego formularza, myśl raczej: człowiek.

Dla wielu osób pojawia się wtedy praktyczne pytanie: czy można wysłać oba CV? Tak, ale z głową. Jeśli system pozwala załączyć tylko jeden plik, wyślij CV ATS-safe. Jeśli potem masz kontakt z rekruterem albo hiring managerem, możesz dosłać CV graficzne jako wersję wygodną do czytania. Jeśli aplikujesz przez e-mail, możesz wysłać oba pliki i nazwać je jasno, na przykład „Rafal_Markiewicz_CV_ATS” oraz „Rafal_Markiewicz_CV_graficzne”. Taki porządek działa lepiej niż kombinowanie.

Co z tego wszystkiego wynika

Nie kupuję tezy, że system ATS „nie czyta Canvy”. To jest zbyt mocne i po prostu nieprecyzyjne. Bliżej prawdy jest inne zdanie. System ATS może czytać PDF z Canvy, ale nie każdy taki plik przeczyta dobrze.

I właśnie dlatego nie ma sensu ani demonizować Canvy, ani ślepo jej ufać. Lepiej zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, mieć CV ATS-safe. Po drugie, przetestować swoje CV graficzne, zanim gdzieś je wyślesz.

To naprawdę nie jest skomplikowane. Trochę porządku, trochę prostoty i dwa krótkie testy. Czasem tyle wystarczy, żeby nie stracić szansy przez coś, co miało tylko ładnie wyglądać.


Kiedy wysłać które CV – ściąga

  • Jeśli nie masz pewności, wybierz CV ATS-safe. To jest bezpieczniejsza opcja.
  • CV ATS-safe warto wysłać wtedy, gdy aplikujesz przez formularz na stronie firmy, przez portal kariery albo przez system rekrutacyjny, który po wgraniu CV próbuje sam odczytać i uzupełnić Twoje dane. To sygnał, że system ATS rzeczywiście pracuje na Twoim dokumencie i że poprawne parsowanie ma znaczenie.
  • CV ATS-safe warto też traktować jako domyślną wersję do dużych firm, korporacji i procesów rekrutacyjnych, które są bardziej sformalizowane.
  • CV graficzne ma więcej sensu wtedy, gdy wysyłasz dokument bezpośrednio do człowieka. Na przykład mailem, po poleceniu, po networkingu albo w odpowiedzi na prostą rekrutację w małej firmie. W takich sytuacjach rośnie szansa, że ktoś zobaczy Twój dokument dokładnie w tej formie, w jakiej go przygotowałeś.
  • Warto jednak pamiętać o jednej rzeczy. Mała firma też może korzystać z systemu ATS, a duża firma nie zawsze skazuje Cię na kontakt wyłącznie z systemem. Dlatego nie chodzi o pewność, tylko o czytanie sygnałów.
  • Jeśli widzisz portal kandydata, etapy procesu, numer ogłoszenia, automatyczne uzupełnianie pól po wgraniu CV albo prośbę o poprawienie danych, myśl raczej: wyślij CV ATS-safe.
  • Jeśli widzisz bezpośredni adres e-mail, prostą prośbę o przesłanie CV, kontakt z konkretną osobą albo sytuację, w której dokument ma trafić od razu do człowieka, możesz rozważyć CV graficzne.
  • Jeśli możesz wysłać tylko jeden plik, wybierz CV ATS-safe. Jeśli masz kontakt z rekruterem albo hiring managerem, możesz później dosłać CV graficzne jako wygodniejszą wizualnie wersję. Jeśli aplikujesz przez e-mail, możesz wysłać oba pliki, ale nazwij je jasno i bez chaosu.
  • Najbezpieczniejszy zestaw jest prosty. Jedno CV dla systemu ATS. Drugie CV dla człowieka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi. Więcej informacji

Poniższy wzór polityki cookies chroniony jest prawem autorskim, które przysługują IAB Polska. 1. Serwis nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies. 2. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer. 3. Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest operator Serwisu Lemon Mint Rafał Markiewicz z siedzibą pod adresem ul. Lipowa 16c/8, 81-572 Gdynia 4. Pliki cookies wykorzystywane są w celu: a) dostosowania zawartości stron internetowych Serwisu do preferencji Użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych; w szczególności pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika Serwisu i odpowiednio wyświetlić stronę internetową, dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb; b) tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości; 5. W ramach Serwisu stosowane są dwa zasadnicze rodzaje plików cookies: „sesyjne” (session cookies) oraz „stałe” (persistent cookies). Cookies „sesyjne” są plikami tymczasowymi, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika do czasu wylogowania, opuszczenia strony internetowej lub wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). „Stałe” pliki cookies przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika przez czas określony w parametrach plików cookies lub do czasu ich usunięcia przez Użytkownika. 6. W ramach Serwisu stosowane są następujące rodzaje plików cookies: a) „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach Serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach Serwisu; b) pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach Serwisu; c) „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu; d) „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez Użytkownika ustawień i personalizację interfejsu Użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi Użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.; e) „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań. 7. W wielu przypadkach oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy Serwisu mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w szczególności w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu Użytkownika Serwisu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach oprogramowania (przeglądarki internetowej). 8. Operator Serwisu informuje, że ograniczenia stosowania plików cookies mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych Serwisu. 9. Pliki cookies zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i wykorzystywane mogą być również przez współpracujących z operatorem Serwisu partnerów. 10. Więcej informacji na temat plików cookies dostępnych jest pod adresem wszystkoociasteczkach.pl lub w sekcji „Pomoc” w menu przeglądarki internetowej.

Close