Pokonywanie przeszkód w życiu jest nieodłączną częścią rozwoju – zarówno osobistego, jak i zawodowego. Jest po prostu częścią życia.
Rzeka napotyka na swojej drodze kamienie, zakręty i przeszkody, ale nie zatrzymuje się – płynie dalej, odnajdując nowe ścieżki. Podobnie powinniśmy reagować na wyzwania w naszym życiu i nie pozwolić im, aby zatrzymały nas w miejscu.
Nie oznacza to, że zawsze płyniemy z impetem do przodu. Czasem pokonanie przeszkody wymaga czasu. Woda musi się odpowiednio spiętrzyć, aby ją przełamać lub odpowiednio długo wsiąkać w grunt, aby się pod tą przeszkodą przesączyć. Siła wody polega też na tym, że nie zawsze trzyma się jednej ścieżki, kiedy przeszkoda jest zbyt duża, omija ją zmieniając kierunek i opływając.
Sądzę, że woda nie zastanawia się nad tym, czemu ta przeszkoda pojawiła się właśnie tutaj, czemu jest na mojej drodze lub kto ją zbudował. Rzekłbym nawet, że rzeka w duchu zen uznaje fakt istnienia przeszkody i nie przywiązuje się do raz obranej ścieżki. Uznaje wyższy cel – podążanie do przodu. Odbicie w bok traktuje nadal jako posuwanie się w przód i eksploruje nowe ścieżki i przesmyki sprytnie realizując swój nadrzędny cel.
W psychologii mówimy o zjawisku odporności psychicznej (tzw. rezyliencji), która pozwala nam przekształcać trudności w lekcje i okazje do wzrostu. Kiedy przyjmujemy postawę rzeki, uczymy się, że przeszkody nie muszą być barierami blokującymi nasz rozwój – mogą stać się punktami, które nas wzmacniają lub popychają w kierunku, którego początkowo nie braliśmy pod uwagę. Kluczowe jest jednak to, aby nie pozwolić, by negatywne myśli stały się tamą dla naszego potencjału.
To, co nas często zatrzymuje, to nie sam problem, ale sposób, w jaki o nim myślimy. Zamiast walczyć z przeciwnościami, warto je zaakceptować i płynąć dalej – z wiarą, że za każdym zakrętem czeka nowe rozwiązanie.
Uwielbiam te momenty, kiedy widzę jak moi klienci tak działają. Mówią o przeciwnościach na jakie trafili. Mówią co w związku z tym robią i mówią, że i tak się nie zatrzymają nawet jeśli droga okaże się dłuższa niż planowali.
