Termin VUCA pochodzi od słów: volatility (zmienność), uncertainty (niepewność),complexity (złożoność) i ambiguity (niejednoznaczność). Opisuje on cztery rodzaje wyzwań z którymi przychodzi nam się mierzyć we współczesnym świeci. Mało kto wie, że nie powstał on w ciągu ostatnich paru lat, ale już w roku 1987. Niemniej to właśnie obecnie można często się natknąć na alarmujące artykuły i wpisy mówiące o tym jak świat VUCA wywróci nasze życie. Mało kto jednak wyjaśnia co ten „świat” w praktyce oznacza.

Świat VUCA brzmi szumnie – zasada wesołego miasteczka
Te cztery litery z niepokojąco brzmiącym ich rozwinięciem: zmienność, niepewność, złożoność i niejednoznaczność są świetną marketingową dźwignią różnego rodzaju działań, projektów, wystąpień i konferencji. Wystarczy wziąć dowolną branżę, wpisać jej nazwę na początku zdania, a potem tylko dodać dopisek o świcie VUCA i już mamy hit konferencyjny, czy szkoleniowy. Poniżej wymyślone przeze mnie przykłady:
- Zarządzanie ludźmi w zmiennym, niepewnym, złożonym i niejednoznacznym świecie – szkolenie menedżerskie (a tak naprawę typowe szkolenie z zarządzania zespołem)
- HR w czasach VUCA – jak zwinnie radzić sobie w niepewnym świecie! – konferencja dla branży HR (taka sama jak co roku, ale z dramatycznym tytułem)
- Klient w świecie VUCA – strategia zdobycia i utrzymania nieprzewidywalnego klienta – wystąpienie na konferencji, de facto promujące oprogramowanie CRM
Idealnie działa tutaj zasada wesołego miasteczka – trzeba umiejętnie grać na poziomie strachu i ciekowości klienta. Dzięki temu kiedy opuszcza on wesołe miasteczko, aż buzuje w nim od emocji. Ważne tylko, aby nie przegiąć ze strachem, no i bezpiecznie zakończyć przejażdżkę na karuzeli. Powyższe przykłady najpierw nieco straszą, a potem finalnie oferują „złote rozwiązania”.
Zresztą same cztery litery też działają na wyobraźnie. Być może część z was pamięta jeszcze reklamę proszku z systemem TAED. Wystarczyło tylko napisać, że proszek „to” ma i ten tajemniczy dla większości klientów skrót już podnosił atrakcyjność produktu.
Podsumowując zaryzykowałbym bym stwierdzenie, że sam termin „VUCA” nie jest tylko chwytem marketingowym, ale mimo to często jest właśnie w tym charakterze używany.
VUCA – cztery wyzwania
Nie sztuką jest wymienić cztery wzywania składające się na ten termin, jednak większość dostępnych wpisów i artkułów nie wyjaśnia czym są te wyzwania i na czym polega ich charakter. Poniżej próba ich skrótowego przedstawienia. Opisuję na czym polegają i jakie skutki ze sobą niosą:
VOLATILITY (zmienność)
- Szybkie zmiany przebiegające w chaotyczny sposób.
- Brak możliwości określenia trendów lub wzorców postępowania.
Skutek:
- Długofalowe i szczegółowe plany ulegają szybkiej dezaktualizacji.
- Im dłużej planujesz, tym większa szansa na to, że twój plan będzie nieaktualny.
UNCERTAINTY (niepewność)
- Na podstawie doświadczeń z przeszłości trudno jest wnioskować o przyszłości.
- Pojawiają się wyjątki od reguł, a nawet wyjątki od wyjątków.
- Same reguły tracą na aktualności.
Skutek:
- Mamy niską świadomość sytuacji i niskie rozumienie zdarzeń oraz problemów.
- Trudno przewidzieć skutki podejmowanych działań.
- Jeżeli chcesz być czegoś pewny w 100%, to na 100% będziesz spóźniony.
COMPLEXITY (złożoność)
- Nałożenie różnych obszarów i jednoczesny wpływ wielu czynników zewnętrznych.
- Trudność w ustaleniu łańcucha przyczynowo-skutkowego działań i problemów.
Skutek
- Dysponujemy tylko częścią danych lub możemy przewidzieć tylko niektóre zdarzenia.
- Liczba i natura danych utrudnia proces decyzyjny.
AMBIGUITY (niejednoznaczność)
- Niejasność sytuacji zwiększa szanse na błędne odczytanie sygnałów.
- Mnogość znaczeń oraz brak wcześniejszych doświadczeń w danym obszarze.
- Sytuacja, w której nie wiem nawet, czego nie wiem.
Skutek
- Często działamy poza znanym terenem, poza swoją strefą komfortu.
- Wzrasta ryzyko podejmowanych działań lub decyzje są hamowane w obawie przed ryzykiem.
VUCA Prime – cztery odpowiedzi na cztery wyzwania
Tak samo jak nie często wyżej opisane wyzwania są szerzej wyjaśniane. Również mało kto podaje opracowany przez Boba Johansena, z Institute for the Future zestaw czterech umiejętności zwany „VUCA Prime”, który jest odpowiedzią na te wyzwania. Co prawda odnosił się on do czterech umiejętności menedżerskich, ale ja poniżej przedstawiam ich opis w bardziej życiowym (nie czysto menedżerskim) ujęciu:
Wyzawanie: volatility (zmienność)
Odpowiedź: VISION (Wizja)
- Wizja mojego życia (jakie ma być) – zamiast szczegółowych planów na życie.
- Znam oczekiwany efekt, mogę podążać różnymi drogami.
- Latarnia morska w czasie burzy zmian i w dynamicznie zmieniającym się świecie. Dzięki niej odnajduje właściwy kierunek działań.
Wyzawanie: uncertainty (niepewność)
Odpowiedź: UNDERSTANDING (Zrozumienie)
- Rozróżnianie tego co zależy ode mnie, od tego na co nie mam wpływu.
- Świadomość „baniek informacyjnych” i umiejętność wyjścia poza nie.
- Świat w Social Mediach, to nie świat realny – wyidealizowany i bez porażek, pełen pseudoekspertów.
Wyzawanie: complexity (złożoność)
Odpowiedź: CLARITY (Jasność)
- Jasny system własnych wartości + klarownie zdefiniowane granice.
- Świadomość siebie i swoich potrzeb.
- Ukierunkowanie na decyzje i wybory spójne z tym jacy jesteśmy – integralne z nami.
Wyzawanie: ambiguity (niejednoznaczność)
Odpowiedź: AGILITY (Zwinność)
- Zwinność, czyli umiejętność rozpoznawania sytuacji za pomocą eksperymentów.
- Zamiast długich dyskusji i planów podejście „good enough” i działanie, a następnie ocena rezultatu.
- Strategia Wikingów – posiadanie planu nie wyklucza jego dynamicznych zmian i elastyczności.