Jako coach, często słyszę pytanie o to czy wśród moich klientów jest więcej kobiet, czy mężczyzn. Niezmiennie odpowiadam, że proporcje są płynne, ale gdyby tak spojrzeć globalnie, wyszło by mniej więcej po równo. Spotykam się wtedy ze zdziwieniem, że faceci jednak chcą rozmawiać o swoich problemach i słabościach. Podbijam więc…