Lubię myśleć o problemach i trudności jak o rzeczach, które wkładamy do niewidzialnego pojemnika. Każdy z nas ma taki pojemnik i u każdego z nas jest on inny. Jedni mają pojemnik wielki jak walizka na długą podróż, inni raczej jak plecak na city break. I to nie jest kwestia wyścigu…