Spora część osób zapytana o czym marzy odpowie, że o bezpieczeństwie i „świętym spokoju”. Tak żeby wreszcie odpocząć. Wydaje mi się, że wypowiadają to życzenie motywowani chwilą obecną, ale nie do końca uświadamiając sobie jego prawdziwe konsekwencje. Ten przysłowiowy „święty spokój” ma często swoje drugie oblicze, którym jest życiowa stagnacja,…