Wszyscy chyba znamy najczęstsze losy postanowień noworocznych, czy też tych które rodzą się w naszej głowie tuż po powrocie z wakacji: od teraz biorę się za siebie i ćwiczę, zaczynam ostro naukę obcego języka itp. Jakoś tak dziwnym trafem, po miesiącu lub dwóch, najczęściej mam przygotowaną całą baterię argumentów, czemu…