Często kiedy myślimy o podjęciu jakiejś aktywności lub realizacji jakichś planów używamy na pozór logicznej sekwencji: „mieć, działać, być”. Czyli co muszę mieć, żeby podjąć działanie, które spowoduje że będę jakiś lub określonym kimś. Użyłem sformułowania „na pozór logicznej sekwencji”, bo często staje się ona pułapką, ograniczeniem lub świetną wymówką…
Słów parę o zarządzaniu „na miękko”
Mówi się dziś wiele o tym, że menedżerowie powinni szczególnie rozwijać u siebie kompetencje miękkie i komunikacyjne, bo są one konieczne do skutecznego zarządzania pracownikami z pokoleń Y i Z. Trzeba przyznać, że również pracownicy z pokolenia X zainspirowani postawami młodszych, oczekują dziś większej elastyczności i relacyjności od swoich szefów…
Hiper efektywność, pozbawia Cię kreatywności!
Z ciekawością obserwuję różnych speców od życiowej efektywności. Jednak co najmniej w kilku przypadkach mogę śmiało stwierdzić, że efektywność stała się ich celem życia, zamiast te życie wspomagać. Optymalizują każdy codzienny ruch. Na wszystko mają plan i rozpisane kroki, a wyrwane czasowi sekundy skwapliwie zliczają w bilansie na koniec dnia.…
Rutyna – wróg, czy przyjaciel?
Od zawsze pamiętam hasło, że „rutyna jest zabójcza” i raczej niewiele będzie z człowieka, a szczególnie pracownika, który w nią popadł. Zresztą moje doświadczenia życiowe, zdawały się całkowicie potwierdzać tę tezę. Z tego względu dużym zaskoczeniem był dla mnie cytat, na który trafiłem w książce Grega McKeowna „Esencjonalista. Mniej, ale…