Nierzadko przychodzą do mnie klienci rozczarowani tym co zgotował im los. Prosili o zmianę, chcieli inaczej żyć. Co więcej, wiedzieli nawet jak to „inaczej” ma wyglądać. Tymczasem rzeczywistość miała na tę zmianę zupełnie inną koncepcję. Pojawiają się więc u mnie zawiedzeni, oszukani, pełni żalu i przybici zaistniałą „niesprawiedliwością”. Staram się…