Szukając w życiu szczęścia lub spełnienia, albo odczuwając potrzebę wniesienia do niego istotnej zmiany często zwracamy się do tego co na zewnątrz.
Podglądamy naszych idoli. Zerkamy jak układają sobie życie ludzie sukcesu lub celebryci. Kształtujemy nasze otoczenie na wzór różnych katalogów i wzorcowych aranżacji.
Czasami poczujemy zew czegoś głębszego. Potrzebę odwołania do ducha, metafizyki, mistycyzmu. Poszukujemy więc różnego rodzaju guru lub przewodników duchowych. Zagłębiamy się w systemy filozoficzne, techniki medytacyjne i ćwiczenia mające odmienić nasz życie.
Często jednak, bez względu na wybór czujemy, że to nie to. Czujemy się niepełni i nieusatysfakcjonowani. Możemy mieć wrażenie, że przyjęte na początku kryteria poszukiwań doprowadziły nas nie do tego czego oczekiwaliśmy.
Nie rzadko przyczyną tego stanu, jest to, że tak do końca nie wiemy czego szukamy. Powielamy jedynie kalki poszukiwań innych. Nigdy się nie zatrzymaliśmy i nie zapytaliśmy siebie kim jesteśmy i kim chcemy być. Nie znając samych siebie, dość przypadkowo poszukujemy tego co może być z nami w harmonii.
Może więc czas najwyższy, aby przystanąć i przyjrzeć się samemu sobie.
