Świadomie nie napisałem w jakim celu, bo jaki by on nie był – nie będzie ważny. Najważniejsza w tej podróży będzie sama droga i nie to co lub kogo na niej spotkasz, ale to co z tym zrobisz. Nie same rozstaje dróg ale decyzje odnośnie kierunku, które podejmiesz stojąc na ich rozdrożu…
Taka jest też książka Macieja Bennewicza „COACHING TAO” którą gorąco polecam. W podtytule została ona określona mianem opowieści metaforycznej o regułach ludzkiego rozwoju w drodze do szczęścia i choć może ten opis brzmi poważnie i napuszenie, to zapewniam że autor w sposób wyjątkowo swobodny i przystępny snuje swoją fascynującą opowieści pełną ciekawych historii i zaskakujących zwrotów akcji. Nie znajdziemy tu sztywnych reguł, gotowych formułek choć chętni na końcu każdego rozdziału znajdą propozycje ciekawych ćwiczeń.
Ta książka uczy tego, że nie został nam dany jakiś los, na który nie mamy wpływu. Pokazuje też, iż nikt za nas nie może nic zrobić z naszym życiem. Zachęca do wyjścia poza schematy standardowego myślenia i automatycznych ocen, które odpalają się w naszej głowie przy spotykaniu nowych osób czy zdarzeń. Często zanim poznamy ich naturę i przyczynę już szufladkujemy je jako dobre lub złe.
Jeżeli liczysz na „mechaniczny” poradnik o 10 sposobach na szczęście, 5 zasadach efektywności bądź iluś tam krokach do bogactwa to właśnie tego tutaj nie znajdziesz. Jak pisze sam autor „Zrób miejsce swojej ciekawości. Ciekawość daje ci szansę na ciebie dla siebie. Kiedy oceniasz tracisz tę szansę. Świat doskonale obejdzie się bez twoich ocen”
Zatem zaciekaw się życiem i odpowiedz sobie na kilka ważnych pytań, które naprowadzą Cię na drogę do szczęścia i satysfakcji. Ja osobiście gorąco polecam.
