W coachingu uwielbiam to, że pracując z klientami często zachęcam ich do spojrzenia na omawiane sprawy z innej perspektywy. Czasami jestem też swoistego rodzaju transferem, podpowiadającym zastosowanie rozwiązania z jednej branży, w zupełnie innej. Idąc tym tropem, opowiem o jednej zasadzie stosowanej w systemach nagłośnienia, która idealnie sprawdzi się w rozwoju osobistym i wdrażaniu zmian.

Źródło na 100%
Jeden z moich klientów instalował ostatnio system nagłośnienia i goszczący u niego specjalista zdradził mu jedną podstawową zasadę „Źródło zawsze ustawiamy na 100%, aby wychodził z niego dobry i wyraźny dźwięk, który potem może być przenoszony i zmieniany przez pozostałe elementy systemu nagłośnieniowego. Jeżeli źródło będzie miało słaby dźwięk, to nawet najlepsze jakościowo elementy systemu nie są w stanie wycisnąć z niego dobrego efektu.”
Ta sama zasada będzie miała zastosowanie w rozwoju osobistym, wdrażanych w życiu zmianach i realizowaniu różnych projektów. Całkiem często słyszę historię moich klientów, którzy przeczytali całe mnóstwo poradników, odbyli sporo szkoleń i wciąż tkwią w tym samym miejscu. Kiedy pytają mnie co mają wybrać jako następne, odpowiadam że nic.
Liczby książek i szkoleń nie robią na mnie wrażenia. Chcę się za to dowiedzieć, czym się kierowali je wybierając. Co ich motywuje do działania lub zmiany i czego się po nich spodziewają. Generalnie, najważniejsze jest dla mnie zrozumienie na ile moi klienci poznali samych siebie. To oni są źródłem planowanej zmiany i chcę wiedzieć na ile to źródło ma czysty i silny dźwięk.
Zacznij od siebie
Większość z nas lubi wierzyć w magiczne sztuczki rozwoju osobistego. Marzy o drogach na skróty, które szybko i bezboleśnie dadzą cudowne efekty. Niestety, to tak nie działa.
Tutaj zastosowanie ma ta sama zasad co przy odchudzaniu. Możesz kupić dziesiątki tabletek, które teoretycznie mają uczynić cuda z Twoją wagą. Gdyby faktycznie jakakolwiek tabletka była antidotum na nadmiarowe kilogramy, to tak wiele osób nie miałoby problemu z tym tematem. Co więcej, pewnie znałbyś już kogoś, kto faktycznie dzięki nim schudł. Nie chcę twierdzić, że te tabletki to zwykła ściema. Pewnie sporo z nich może jakoś tam przyśpieszyć pozbywanie się nadmiarowych kilogramów, ale warunkiem koniecznym jest to, abyś wpierw zaczął od samego siebie. Jeżeli Ty sam nie zaczniesz się odpowiednio odżywiać i więcej ruszać nie zmieni się nic.
Chcesz mieć super pracę i dużo zarabiać – świetnie. Zamiast odpisywać na dziesiątki ogłoszeń i pomstować na złe firmy i niedobrych ludzi z działów HR. Przyjrzyj się wpierw swojemu doświadczeniu zawodowemu i racjonalnie oceń swoją wartość dla potencjalnego pracodawcy. Dopracuj CV i dobrze przygotuj się do rozmowy rekrutacyjnej. Popracuj nad eksponowaniem swoich osiągnięć i skuteczności. Być może zdobądź jakąś dodatkową umiejętność. Czasami zanim zdobędziesz wymarzone stanowisko, zatrudnij się na innym, które pozwoli zdobyć Ci doświadczenie potrzebna na tym wymarzonym.
Zaczynasz pracę w nowym zespole i twierdzisz, że wszyscy są tam powaleni i wrogo nastawieni. Może zamiast sztuczek na to jak ich zmienić albo ograć, zastanów się wpierw nad swoim nastawianiem. Własnymi uprzedzeniami lub stresem, który zaburza Twoje widzenie rzeczywistości. Może sam ich zrażasz jakimś swoim zachowaniem.
Dopasuj elementy do systemu
Na świecie rzadko istnieją rozwiązania tak uniwersalne, że są dopasowane do każdego i do każdej sytuacji. Nie kopiuj zatem bezrefleksyjnie zachowań innych i ich sposobów postępowania. Nie wierz w każdą poradę z „magicznego” poradnika, który jest bestselerem.
Jeden z moich klientów przeczytał, że podobno milionerzy zaczynają swoje dni skoro świt, dzięki czemu robią więcej i lepiej. Chciał być jak oni i zaczął zrywać się o 5 rano. Sęk w tym, że on potrzebował dużo snu i jako dużo jeżdżący przedstawiciel handlowy musiał umieć utrzymać uwagę na drodze niemal przez cały dzień. Efekt porannego zrywania, to dwie groźne sytuacje drogowe, w których o mało nie doprowadził do poważnych wypadków.
Zatem moja propozycja, wpierw poznaj dobrze siebie i świadomie testuj czy dane rozwiązanie, czy też porada są spójne z Tobą. To co działa na innych, może zupełnie nie sprawdzić się u Ciebie. To wcale nie znaczy, że ten sposób jest. Po prostu nie jest Twój.
W swoim życiu to Ty jesteś „źródłem”. Zadbaj więc o to, aby dawało czysty i wyraźny dźwięk. Następnie podkręć go na 100% i wyciągaj z życia tyle ile się da.