Rafał Markiewicz

zarządzanie czasem

Czerwone znaczy „stop”

Kiedy w dzieciństwie uczymy się oznaczeń świateł drogowych są one proste. Zielone znaczy „idź”, czerwone znaczy „stop”.  Nic więcej, nic mniej – żadnego „zatrzymaj się”, „poczekaj” itd.  Wtedy wierzymy, że te kolory nas chronią, mówiąc nam jak się mamy zachować. Świetlny wyścig Z wiekiem, nagle tym prostym świetlnym komunikatom zaczynamy…

Za ile się sprzedajesz?

Pewnie zdarzyło Wam się słyszeć o ludziach, którzy w trakcie porządków na strychu, w piwnicy lub gdzieś w jakiś szpargałach znajdowali stary obraz, którego chcieli się pozbyć i sprzedawali go za niewielką cenę komuś innemu. Następnie okazywało się, że „stary obrazek” był de facto dziełem znanego malarza i ten który…

Tu byłem…

Pamiętam z dzieciństwa, jak w różnych popularnych miejscach nawiedzanych przez ludzi można było znaleźć wydrapane w ścianach lub wyskrobane w deskach, ewentualnie wycięte w korze drzew napisy w stylu „Byłem tu. Tomek z Krakowa”. Odkąd pojawił się Facebook, Instagram i Pinterest, wspierany przez aparaty fotograficzne w smartfonach, funkcje tych wyrytych…

Odhaczyć, zaliczyć, zapunktować….

W obecnych czasach w ciągu jednego dnia jesteśmy zalewani taką masą informacji i komunikatów jak nasi przodkowie w ciągu tygodnia albo miesiąca. Wraz ze wzrostem tempa informacji, wzrasta też tempo życia. Mamy mnóstwo zainteresowań i jeszcze więcej rozpraszaczy. Informacje na temat tego, co tylko przyjdzie nam do głowy, w mig…

Szybciej, więcej, półprzytomnie…

Szybkość działania, jednoczesna realizacja kilku zadań na raz, błyskawiczna analiza problemu, priorytetyzowanie tematów, stosowanie zaawansowanych narzędzi do zarządzania kolejnością działań… – jeszcze kilkanaście lat temu, każdy czytający potraktowałby powyższe jako zbiór oczekiwań wobec procesora napędzającego zaawansowane komputery. Tymczasem dzisiaj, są to oczekiwania formułowane wobec nas – ludzi.  Jeszcze kilkanaście lat…